*Callie*
Nie wiedziałam co powiedzieć...
Patrzyłam na wróżkę zaskoczonym wzrokiem. W końcu odezwałam się:
- Moje przeznaczenie? O co chodzi?
- Zobaczysz... Moja droga, twoje przeznaczenie... Wiesz co masz zrobić teraz możesz iść.
- Dobrze, do widzenia.
Kiedy wyszłam, zobaczyłam zniecierpliwioną Patty, od razu zapytała:
- Co ona ci powiedziała, no mów!!
- A nic - bałam się powiedzieć przyjaciółce o co chodzi, bo wróżka wyraźnie powiedziała, że mam przyjść sama.
- Callie, proszę cię powiedz mi!!!
- Nic ważnego, chodźmy do domu.
Kiedy doszłyśmy na miejsce Miley i Claudia siedziały na fotelu i oglądały telewizor, a dokładniej swój ulubiony kolor program plotkarski. Zaciekawiła mnie jedna informacja byłam tam ja, nie fortunnie stałam na scenie już bez peruki, patrząc jak zawala się cała scena. Następnie jakiś prezenter zaczął mówić:
- Co to za dziewczyna, a gdzie jest Rydel? Takie pytania zadają fani zespołu, mamy nadzieje, że wszystko się wyjaśni.
Nie miałam ochoty dalej tego słuchać, więc poszłam do swojego pokoju. Musiałam znaleźć mapę miasta, żeby dotrzeć do lasu. W końcu znalazłam. Była 11:30 dziewczyny już spały więc, ruszyłam w drogę. Na początku nie było aż tak strasznie bo miałam latarkę, dopiero gdy zauważyłam wielki ciemny las troszkę się przestraszyłam, ale weszłam tam. Szłam długo bo nigdzie nie widziałam tego drzewa, nagle usłyszałam głośne wycie. Tak się przestraszyłam, że upuściłam latarkę i już nic nie widziałam. Czułam, że coś się do mnie zbliża, strasznie się bałam. Nagle poczułam mocne uderzenie w głowę i upadłam.
Wiedziałam! Ta wróżka była podejrzana! Ja nigdy nie poszłabym do lasu i to tak późno, bo jakaś babcia ze szklaną piłką mi kazała... Chyba... ^.^
OdpowiedzUsuńCzekam na next =]
Świetny! Proponowałabym jednak dodawać dłuższe rozdziały ;) Czekam na next i w miedzy czasie zapraszam do siebie ;)
OdpowiedzUsuńhttp://love-story-of-R5.blogspot.com
http://kingajanika89wahtdoihavetodor5.blogspot.com
Rozdział świetny, cudowny, doskonały, niesamowity, niezwykły...brakuje mi nawet słów ;) Nie mogę się doczekać następnego rozdziału.
OdpowiedzUsuń